Czy warto inwestować w youngtimery a jeżeli tak to które?

Youngtimery to samochody, które nie są jeszcze tak wiekowe, jak klasyczne oldtimery. Data ich produkcji jest jednak na tyle odległa, że zastosowane w nich technologie znacząco odbiegają od współczesnych rozwiązań. Czy inwestycja w youngtimery jest opłacalna?

Czym jest youngtimer?

Mianem youngtimerów określa się pojazdy w wieku od kilkunastu do kilkudziesięciu lat. Dotyczy to zwłaszcza modeli wyprodukowanych w latach 1985-1995, jednak niektórzy nazywają w ten sposób także wozy z lat 70-tych i 60-tych. W porównaniu z współczesnymi samochodami, cechą wyróżniającą youngtimery jest znacznie prostsza konstrukcja. Nie posiadają zaawansowanych systemów bezpieczeństwa, a elektroniki zwykle próżno w nich szukać. Nie zniechęca to jednak miłośników youngtimerów, którzy kolekcjonują najbardziej pożądane egzemplarze. Na rynku nietrudno znaleźć wiele tanich modeli. Obecnie ich cena jest niska, jednak już za kilka lat może znacznie urosnąć.

Czy youngtimery mogą przynieść zysk?

Największa wartość osiągają przede wszystkim youngtimery znanych, światowych marek. Najczęściej są to pojazdy luksusowe – Ferrari, Jaguar, Porsche czy Bentley. Aby inwestować w youngtimery, nie trzeba na szczęście dysponować olbrzymimi środkami pieniężnymi. Miłośnicy motoryzacji mogą też rozglądać się za rodzimymi klasykami oraz tymi, które nie należą do najwyższej cenowej półki. Dwa lub trzy interesujące youngtimery nabyć można już za kilkadziesiąt tysięcy złotych. Dotyczy to zwłaszcza znanych samochodów marek włoskich i francuskich, których popularność dobrze odzwierciedla współczesne trendy.

Które youngtimery warto kupić?

Wciąż warto inwestować w auta wygodne i pojemne, które mimo upływu lat doskonale się prowadzą. Należy do nich Ford Sierra, który ceniony jest także za szybkość. Wysoka pozycja rynkowa tego modelu uzależniona jest po części tym, że trudno znaleźć go w idealnym stanie technicznym. Cenionymi youngtimerami stają się także pojazdy, które na przestrzeni lat ugruntowały pozytywne opinie na temat poszczególnych marek. Przykładem może być Mercedes klasy E W124, do dziś niezawodny i niezwykle trwały – żywotność silników wysokoprężnych w tym modelu to średnio milion kilometrów. Youngtimery to także auta, które docenione zostały dopiero po latach. W dniu premiery przyjęcie tych aut było średnie, jednak obecnie ich wartość wzrasta. Dotyczy to np. Renault Avantime, który dziś zwraca uwagę oryginalną i przemyślaną konstrukcją – łączy w sobie praktyczny van z luksusową limuzyną i sportowym coupe.

Jakie auta nigdy nie będą youngtimerami?

Na ryku dostępne są także pojazdy, które nigdy nie zyskają statusu youngtimera – a tym bardziej oldtimera. Dotyczy to zwłaszcza najbardziej problematycznych i zawodnych aut sprzed lat, jak np. Alfa Romeo 156. Egzemplarze dostępne w sprzedaży są w większości mocno zajeżdżone i zaniedbane, a na dodatek drogie w utrzymaniu. Inny przykład to auta, które nie przetrwały próby czasu – np. Fiant Punto pierwszej generacji. Swego czasu był prawdziwym hitem, jednak dziś nie ma już nic do zaoferowania. To niskiej klasy wóz, który dostać można jedynie w koszmarnym stanie i trudno zdobyć do niego wyposażenie. Szerokim łukiem trzeba omijać także typowe pomyłki producentów, jak np. Jaguar X-Type. Ciężko znaleźć kierowcę, który nazwie ten model prawdziwym Jaguarem – zwłaszcza w wersji kombi. Pojazd ten jest wyjątkowo ciasny i trudny w naprawie, a obecnie może kusić jedynie nazwą słynnej marki.

Inwestycja w youngtimery – warto?

Właściciele youngtimerów muszą pamiętać, że taka inwestycja wiąże się zwykle z dodatkowymi wydatkami na renowację i naprawę. Wiele zależy od stanu nabytego samochodu, a tym samym intensywności eksploatacji przez poprzedniego właściciela. Należy też pamiętać, że youngtimer nabiera wartości dopiero po pewnym czasie. Rozsądnym rozwiązaniem jest więc gromadzenie zapasu części zamiennych – oczywiście oryginalnych.